Jump to content
Game-Labs Forum

Fred Perry

Members
  • Content Count

    112
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

84 Excellent

About Fred Perry

  • Rank
    Able seaman

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Caribbean

Recent Profile Visitors

431 profile views
  1. Come near MT with this trinco we give you lesson how to rake. Can`t belive that two ships with better turning dont rake your stern - those captains must be new to game
  2. How many time you were in fights in 1:2 ratio - i mean fight not cat and mouse game but real fight? You cant aviod rake when you surounded. Before we got some chances to continue fight now we don`t - that my point here
  3. Amount of crew killed by rake is WAY to big imo - not talking here about historical facts but GAME we playing. No variety in tactics at the moment during combat, just kill fast crew like before was same with demasting - 200+ dead in one rake - JOKE. I belive this will be FIXED asap. I can understand that orginal intention was to short fight time but...come on one rake and thats it?. We in PoDW usually fight against superior forces (usually 1:2 ratio) and now OUR SKILL not matter at all since we loosing crew as crazy. Killing fun from game and game breaking imo.
  4. Kiedy zmniejsza uszkodzenia od rake? To troche zakrawa na kpine juz i staj sie coraz bardziej nudne. Nie mozemy sobie powalczyc bo zawsze mamy zerg na przeciwko a jak nie zerg to przynajmniej 1:2 i w takim przypadku utrata zalogi w tak szybkim tempie nie pozwala sie wykazac wogole. Zlapalismy czesc "kozakow" szwedzkich co nas gonili 16 na 4 wyzywajac od "pussies" co za gimbaza ale do rzeczy zalaplismy ich czesc w 3 i szybko wyciagamy Trinco - czyba z firu bo slabo mu poszlo: Ja kampilem Bellone ale bylem pierwszy raz w Essexie i ssie strasznie jezeli chodzi o ulozenie dzial na burcie mialem niesamowite missy i moje raki bylo "pozal sie boze"...ale zbilem go do okolo 200 zalogantow i jego burte prawie do zera wiec lape (nie mialem zadnych fitow na boarding tylko wiecej zalogi): I tu zaczela sie lipa Inger zrakowal mi 172 chopa - smiech na sali: Szkoda komentowac bo ten sam Inger utknal 2 razy w bitwie pod wiatr tyle ze byl za daleko aby go skarcic. Zero skilla ale i tak wygrali, Jon zostal zramowany 2 razy przez ich boty (zlalamy mu 2 razy maszt przedni) i nie mogl mi pomoc.. Gosc jak mnie zabili byl bez burty wiec mam nadzieje zatonal - ale ogolnie caly system uszkodzen zalogi w zalozeniu mial skrocic walki a sprowadza je do jakiegos zartu. I nie pisze tego dlatego ze przegralem dzis...gram w ta gre dosyc dlugo i obecnie coraz mniej mi sie to podoba (nawet jak wygrywam) bo gra nie daje mi mozliwosci stosowania roznych taktyk i sprowadza sie do najszybszego zabicia zalogi. Coz z tego ze meczysz sie 40 min albo wiecej aby goscia zabordazowac gdy w jednej salwie podczas abordazu tracisz 70% zalogi ...i pozniej sie dziwia ze negatywne komentarze na steamie...
  5. Very good fight Swedes/ tiphat (great skill Havelock ) Was everything in this fight: brawl, chase and boarding action including half water Consti (Varjag) board Indefatigable at the end GF all
  6. Poplynelismy jak to mamy w stylu pod Gustavie: Griefowali nas w cutrze i belce - belke zlapalismy w abordaz. Po jakims czasie zebrali jakas grupe i podjeli walke (w koncu) ale jak zwykle 1:2 bo mieli boty Sciagamy Demancela w abordazu: Bylem w zielonym Trinco ze sklepu bez modow (nic nie mialem w poblizu) wiec gdy Havelock mnie wzial w obroty az wiory sie sypaly z mojej trinko Musialem odejsc bo znowu sfokusili na mnie boty i bylo nieciekawie: Chlopaki cos tam zaczeli topic a Jona gonilo 3 gosci - co nam pomoglo bardzo: Znudzilo mi sie walic po zaglach z dystansu i robie szarze na Belle Poule i Indefatigabla - i tu koncze bitwe obijajac do polowy burty Belke a Alex ja wykancza niedlugo potem: Pozniej juz same epickie akcje w tym Varjag z 80% wody na pokladzie abordazuje Indefatigable ten dostaje dobrze od Dragana po zalodze i mamy nowy okret:) Varja zyje - 2 gosci co gonilo Jona wyklikuje i mozna powiedziec ze wygrywamy:
  7. Sadze ze umniejszasz tutaj nasze umiejetnosci i nie zawsze da sie wygrac w stosunku 1:2
  8. Meantime in swedish water three pirate frigates cause a lot of troubles:
  9. Linie handlowe szwedzkie powaznie zaklocone przez trzy pirackie fregaty : Najpierw lapiemy Indiamana - szybki rageboarding i dzieli sie lupem Versaille Terracota o wartosci niecale 1 mil...dobry start: Pozniej wplywa na nas samotny Inger - 2 stern rake i gosc ma 100 zalogantow: Nastepnie lapiemy LGV - madrze chce zblizyc sie do botow ale nic mu to nie pomaga i kolejny rageboarding i darmowy ladunek tym razem jakies 200-300 tys: Na deser dostajemy grupe ktora chce na Nas zapolowac - Ram od razu plynie w ich strone a ja mam watpliwosci ale lapiemy po chwili : Szybko abordazujemy po skutecznym skampieniu steru jednego: Nastepnie ich boty ustawiaja na moj demaszt - klasyka Coz...skutecznie dalej rakujemy i przejmujemy goscia i jego bota! W tym momencie Consti postanawia wyklikac zostawiajac ziomkow na pewna smierc - coz...za odwaga : Boty skutecznie mnie zdemasztowaly do 66% wiec nie biore udzialu w poscigu za ostatnim: W koncu go dopadaja(my) i kolejny abordaz: Mielismy niezla polewke po bitwie gdzie przez przypadek wyszedlem na OW i juz sie czailo na mnie okolo 10 szwedow - odplynalem od jednej grupki pod wiatr a druga mnie zauwazyla ale tez mieli lekko pod wiatr - zaryzykowalem z teleportem i doslownie 1 sek przed tagiem od trinco uratowalem dupsko LOL GF Sweden
  10. Wiecej znaczy lepiej w tym przypadku - szczegolnie potrzebujemy doswiadczonych graczy
  11. Well small battles have still some fun and its great for those who not got a lot of time to sail in OW looking for relative fair fight. GF all
  12. Nie chce mi sie plywac i szukac wiec dolaczlem do small battle: Na poczatku sruPL zapodal pesymistyczna wersje wydarzen ale nie bralismy jego slow na serio Powoli zdobylismy przewage i nie odalismy do konca nie tracac nikogo (poza privateerem) Ogolnie fajna walka duzo stern kampingowania ale jakos wyszedlem z tego lekko pokiereszowany tylko: GF
  13. Nie wazne kiedy byleby zrobili ja pozadnie do konca
  14. Co nie zmienia faktu ze longi by mi sie przydaly w tej sytuacji z mniej niz 70% zagla nigdzie by nie zwial bo Comanch go powoli dochodzil
×
×
  • Create New...