Jump to content
Game-Labs Forum
Sign in to follow this  
Shavier

Aktualności - opinie i komentarze

Recommended Posts

Glazo    52

 


Z tego co widać na forum, planują w przeciągu miesiąca, dwóch wprowadzić dużą łatkę.
Z tego co zapowiadają, będzie to nowa mechanika "sova" i będzie mieć to bardzo duży wpływ na politykę.
Będzie przy okazji wipe portów.
Nic tylko siedzieć i czekać. A w między czasie spędzać mile czas w grze i się bawić, wypełniając bug raporty i zostawiając konkretny odzew na forum, a nie jazgot i płacz, że coś jest fujki, nie podając żadnych argumentów za i przeciw > :)

 

Tylko, że oni zapowiadali te wielkie zmiany w PB i wipe portów na termin, który już minął ;) Rozumiem Twój zapał i wiem, że więcej jest takich osób, ale ja patrzę globalnie na NA i widzę nieprawdopodobnie szybki ubytek ludzi na serwerze. Gdyby nie dopływ nowych graczy, to NA już byłoby zabawą dla garstki. Widzę to po rotacji w PFK, ale też innych klanach i nacjach. Tylko dopływ nowych trzyma NA jako tako na powierzchni, ale woda sięga już do brody.

 

 

Coz cierpliwi zostana testowac a ci mniej nie...zycie. Nie zadowolisz kazdego. Szkoda tylko ze robia przy tym antyreklame...Naval Action. Jak patrze na ostatnie posty gosci ktorzy troche pograli w ta gre ( http://forum.game-labs.net/index.php?/topic/14351-neverending-wip/?p=265510) to ciesze sie ze tacy osobnicy opuszczaja spolecznosc Naval Action - po co ten dramat caly? Znudzilo ci sie testowanie to poprostu wroc jak gra bedzie wydana...

 

MonkeyB napisał to co myśli masa graczy, a to był jeden z najbardziej zaangażowanych graczy u Holendrów zarówno w czasach gdy był dyplomatą DASów jak i po rozpadzie DAS jako lider CORE. Czekać aż gra będzie wydana? Ile? Daj mi termin, chociaż rok premiery. To jest Early access za grubą kasę jak na taką formę wydania gry (37 euro za ea w stanie alpha?). Wydanie gry w EA przeważnie oznacza, że gra jest w miarę ukończona, można spodziewać się, że przed wydaniem dojdą do niej końcowe szlify, polerka i kilka nowych elementów, a wydanie wersji ostatecznej nastąpi w przewidywalnym terminie. Tutaj najdalej po miesiącu orientujesz się, że wszytko jest w powijakach poza modelami statków i bitwami na OW. Grałem w kilka gier "early access" i takiego traktowania gracza jako królika doświadczalnego dla wiecznej alfy za taką cenę zakupu jeszcze nie widziałem. "Testowanie wszystkiego" w kółko od nowa jest jedynym argumentem jaki słyszę, może Ciebie bawi i cieszy jak ktoś Cię robi w balona latami, ale nie oczekuj tego od tysięcy ludzi,

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bart Smith    1,613

MonkeyB napisał to co myśli masa graczy, a to był jeden z najbardziej zaangażowanych graczy u Holendrów zarówno w czasach gdy był dyplomatą DASów jak i po rozpadzie DAS jako lider CORE. Czekać aż gra będzie wydana? Ile? Daj mi termin, chociaż rok premiery. To jest Early access za grubą kasę jak na taką formę wydania gry (37 euro za ea w stanie alpha?). Wydanie gry w  EA przeważnie oznacza, że gra jest w miarę ukończona, można spodziewać się, że przed wydaniem dojdą do niej końcowe szlify, polerka i kilka nowych elementów, a wydanie wersji ostatecznej nastąpi w przewidywalnym terminie. Tutaj najdalej po miesiącu orientujesz się, że wszytko jest w powijakach poza modelami statków i bitwami na OW. Grałem w kilka gier "early access" i takiego traktowania gracza jako królika doświadczalnego dla wiecznej alfy za taką cenę zakupu jeszcze nie widziałem. "Testowanie wszystkiego" w kółko od nowa jest jedynym argumentem jaki słyszę, może Ciebie bawi i cieszy jak ktoś Cię robi w balona latami, ale nie oczekuj tego od tysięcy ludzi,

Tak jak juz pisalem nie zadowolisz kazdego. Ja tam osobiscie nie narzekam i tym bardziej nie czuje zrobiony sie w balona...nie mam za duzo czasu na gre to i od czasu do czasu sie zaloguje i potestuje. Ba nawet sobie konta dokupilem zeby eko robic...od czasu do czasu. Nie zrozum mnie zle ale skoro wydales to 37 ojro i spedziles w grze kilkaset godzin (a pewnie tak bylo) to ja osobiscie uwazam ze dobrze zainwestowales ;) Mogles kupic inna gre (nie bede reklamowac) za 60 ojro pograc w podstawke 18 godzin i wydawac na dodatki.... Obecnie rozyrwka jest w cenie...takie czasy.

 

Ale tak serio - sam uwazam ze troche pospieszyli sie z wydaniem alphy (pewnie potrzebowali kasy - to zrozumiale serwery trzeba utrzymac i ludzi oplacic pewnie tez). Calkiem inny klimat panowal w community gdy testy byly zamkniete i czuc bylo ze ludziom zalezy aby ta gra stala sie czyms w czym utkwia na dluzej...Po otwartej sprzedazy cala masa troli, placzkow, chamow, nadetych bufonow i innej gawiedzi sie naszlo...Tak jak mowie kto ma grac bedzie grac a kto nie ten nie...Proste rozwiazania sa zazwyczaj skuteczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glazo    52

 

Myślę, że na tą chwilę rynek gier psuty jest przez "rozpuszczone" pokolenie, które jest przyzwyczajone do dostawania wielu rzeczy na tacy.

 

Mam prawie 43 lata, gram od 1982 roku, dużo i często. Grałem w alphy, bety, early accessy, supportowałem projekty na kickstarterze. Proszę, takie głodne kawałki o rozpuszczonych graczach z enigmatycznego pokolenia sobie daruj, przynajmniej w stosunku do mnie. Wiedziałem, że kupując NA piszę się na wczesny dostęp i że będzie się to wiązać z wieloma brakami i poprawianiem bugów, ale nie na wieczną alphę, której końca nie widać w perspektywie miesięcy, a może nawet lat. Za 37 euro czuję się zrobiony w balona, jeśli chcieli testować masowo, to trzeba było zrobić EA free to play z rabatem na zakup wersji finalnej dla testerów. Z każdym patchem, w którym wprowadzają 10 razy mniej niż powinni, do tego balona devsi pompują coraz więcej powietrza, a obietnice i terminy których nie dotrzymują powodują że mam ochotę sięgnąć po igłę.

 

 

Ale tak serio - sam uwazam ze troche pospieszyli sie z wydaniem alphy (pewnie potrzebowali kasy - to zrozumiale serwery trzeba utrzymac i ludzi oplacic pewnie tez). Calkiem inny klimat panowal w community gdy testy byly zamkniete i czuc bylo ze ludziom zalezy aby ta gra stala sie czyms w czym utkwia na dluzej...Po otwartej sprzedazy cala masa troli, placzkow, chamow, nadetych bufonow i innej gawiedzi sie naszlo...Tak jak mowie kto ma grac bedzie grac a kto nie ten nie...Proste rozwiazania sa zazwyczaj skuteczne.

 

Mógłbym się z Tobą zgodzić, gdybyś pisał o grze na singla, albo na małe teamy, więc owszem, możesz tak podchodzić, ale skończysz na MMO ze 100 graczami online. Dla mnie ciut mało.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bart Smith    1,613

Mógłbym się z Tobą zgodzić, gdybyś pisał o grze na singla, albo na małe teamy, więc owszem, możesz tak podchodzić, ale skończysz na MMO ze 100 graczami online. Dla mnie ciut mało.

Gralem pare lat w PotBS z taka playerbaza i bylo fajnie:P Spytaj Mario albo Tomasza ;) Na dowod ze mi sie gra nie nudzi: EeQFa3K.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glazo    52

Gralem pare lat w PotBS z taka playerbaza i bylo fajnie:P Spytaj Mario albo Tomasza ;) Na dowod ze mi sie gra nie nudzi: EeQFa3K.jpg

 

Ok, można i tak. Pewnie grupka chętnych się znajdzie, mnie taka skala w MMO nie bawi. Nawet przy obecnych 800-900 online na serwie jest już cienko z organizacją PvP, statystycznie wychodzi 100 osób online na nację, w "godzinach szczytu". przy czym trzeba mieć świadomość, że większość to Brytyjczycy i Piraci. Dla mnie NA jest teraz na krawędzi, spadek poniżej 500 online to już będzie pogrzeb, bo nawet testowanie większych działań jak PB będzie problematyczne.

 

Co do czasu gry, to mam 620h nabite mniej więcej od 20.02.2016. Rozumiem, że grając pół godzinki czy godzinkę dziennie można jeszcze mieć fun, ale przy większym zaangażowaniu nie bardzo.

Edited by Glazo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mamen    33

powiem, że rozumiem tego wku@#a i w sumie fora są po to żeby w pewnym stopniu wyrazić swoje niezadowolenie, tylko Panowie w tym wszystkim tracicie przede wszystkim Wy, że się denerwujecie a pewnie nie warto. Devsi tego nie słyszą tak jak byście sobie życzyli więc po co się denerwować. Trzeba poczekać... jak nie dokonają zmian i gra walnie na pysk to nerwy tutaj nic nie zmienią a jak pójdzie do przodu to nerwy tutaj... (wait :huh: ) też nic nie zmienią  :P. Pamiętam jak w War thunderze ground forces z grupą graczy forsowaliśmy pewien temat bitew w trybie simulation (chodziło o rotacje listdostępnych czołgów) powiem wam, że się tak naszarpaliśmy i nawku#$^śmy a i tak nic z tego nie wyszło, więc naprawdę nie warto... chill, misjonarz, pvp-ganianie renomek/rattli wrogich nacji i tyle, jak gra drażni/frustruje to bym powiedział, że trzeba ją odstawić na razie. Puste serwery też są sygnałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Qusso    52

Mam prawie 43 lata, gram od 1982 roku, dużo i często. Grałem w alphy, bety, early accessy, supportowałem projekty na kickstarterze. Proszę, takie głodne kawałki o rozpuszczonych graczach z enigmatycznego pokolenia sobie daruj, przynajmniej w stosunku do mnie. Wiedziałem, że kupując NA piszę się na wczesny dostęp i że będzie się to wiązać z wieloma brakami i poprawianiem bugów, ale nie na wieczną alphę, której końca nie widać w perspektywie miesięcy, a może nawet lat. Za 37 euro czuję się zrobiony w balona, jeśli chcieli testować masowo, to trzeba było zrobić EA free to play z rabatem na zakup wersji finalnej dla testerów. Z każdym patchem, w którym wprowadzają 10 razy mniej niż powinni, do tego balona devsi pompują coraz więcej powietrza, a obietnice i terminy których nie dotrzymują powodują że mam ochotę sięgnąć po igłę.

 

 

 

Mógłbym się z Tobą zgodzić, gdybyś pisał o grze na singla, albo na małe teamy, więc owszem, możesz tak podchodzić, ale skończysz na MMO ze 100 graczami online. Dla mnie ciut mało.

 

 

Glazo ja już "przebiłem balon" . Jak mnie koledzy z BW/316 namawiali na tą grę to ostrzegałem ich jak się kończą "Early Accesy" . Dla mnie wzorem EA był Dirt Rally . Niestety w dzisiejszych czasach często jest mylony Early Acces z dofinansowaniem projektu i pozyskaniem darmowych testerów . Kiedyś za testowanie ludziom się płaciło teraz ludzie płacą ( i to słono ) aby testować . Podjąłem decyzje w dzień wprowadzenia Damage Model 5.0 , który był kpiną . Trudno mi uwierzyć że nikt z "internal testerów" nie zauważył że ten ten dmg model to kompletna pomyłka - wystarczyło zagrać na internal buildzie z 2-3 bitwy żeby nie mieć jakichkolwiek wątpliwości . Skoro nikt tego nie zauważył to albo nie było to testowane albo świadczy o tym w jakim kierunku ta gra idzie . Zapowiadało się ciekawie ale oczekiwałem że będzie coraz lepiej zamiast coraz gorzej  . Smutne jest to z biznesowego punktu widzenia żę im mniej ludzi w to gra tym szybciej ludzie będą odchodzić co za tym idzie gra będzie jeszcze mniej atrakcyjna dla zupełnie nowych graczy . Zobaczymy co będzie za rok dwa ale mam wielkie obawy że projekt zostanie "zamknięty" na rzeczy "nowej produkcji" . W między czasie pykam w wyczekiwanego Overwatcha , rzucam co jakiś czas okiem co się dzieje na serwerze i forum  , może kiedyś wrócę ale musiało by tutaj coś naprawdę zmienić , mam na myśli samą grę . 

 

Pozdrawiam 

Q

Edited by Qusso

Share this post


Link to post
Share on other sites
Leku    208

Tylko, że oni zapowiadali te wielkie zmiany w PB i wipe portów na termin, który już minął ;) Rozumiem Twój zapał i wiem, że więcej jest takich osób, ale ja patrzę globalnie na NA i widzę nieprawdopodobnie szybki ubytek ludzi na serwerze. Gdyby nie dopływ nowych graczy, to NA już byłoby zabawą dla garstki. Widzę to po rotacji w PFK, ale też innych klanach i nacjach. Tylko dopływ nowych trzyma NA jako tako na powierzchni, ale woda sięga już do brody.

 

MonkeyB napisał to co myśli masa graczy, a to był jeden z najbardziej zaangażowanych graczy u Holendrów zarówno w czasach gdy był dyplomatą DASów jak i po rozpadzie DAS jako lider CORE. Czekać aż gra będzie wydana? Ile? Daj mi termin, chociaż rok premiery. To jest Early access za grubą kasę jak na taką formę wydania gry (37 euro za ea w stanie alpha?). Wydanie gry w EA przeważnie oznacza, że gra jest w miarę ukończona, można spodziewać się, że przed wydaniem dojdą do niej końcowe szlify, polerka i kilka nowych elementów, a wydanie wersji ostatecznej nastąpi w przewidywalnym terminie. Tutaj najdalej po miesiącu orientujesz się, że wszytko jest w powijakach poza modelami statków i bitwami na OW. Grałem w kilka gier "early access" i takiego traktowania gracza jako królika doświadczalnego dla wiecznej alfy za taką cenę zakupu jeszcze nie widziałem. "Testowanie wszystkiego" w kółko od nowa jest jedynym argumentem jaki słyszę, może Ciebie bawi i cieszy jak ktoś Cię robi w balona latami, ale nie oczekuj tego od tysięcy ludzi,

 

MonkeyB napisał co myśli większość graczy, którzy zdecydowanie za długo i za dużo grają w NA. Nawet ktoś ładnie to tam napisał, czym różni się alfa tester od powergaming gracza.

Wydanie gry w EA nie oznacza, że gra jest prawie ukończona i że będą tylko szlify plus polerka. Takie rzeczy, proszę pana to tylko w becie. Nie w alfie.

Nie widziałeś takiego traktowania? Zerknij na Star Citizena. A widziałeś co było w Elite Dangerous jak była w alfie? A EvE-O? A Age of Conan? Mogę jeszcze parę ciekawych tytułów podać i historii z nimi związanych.

Żeby nie było, że bronię deweloperów i robię za adwokata diabła ... bynajmniej. Nie o to mi chodzi. Ale póki co nie padły tutaj żadne konkretne argumenty, które mogłyby potwierdzać Waszą opinię ( chodzi mi o graczy z podobnym podejściem jak Twoje ).

Kupując grę widziałem dokładnie co jest napisane i czego mogę po niej oczekiwać. Nie czuję się w żadnym stopniu oszukany, a cena 40 euro to w tej chwili standard dla wielu gier na rynku na tą chwilę. I lepiej się do tego przyzwyczaić, niż używać jako argumentu ( w moim odczuciu wyjątkowo słabego i zabawnego ) .

Ja nie mam jakiegoś niesamowitego zapału. Dla mnie NA to gra, która mi się spodobała na tyle, że mogę w nią pograć z paroma swoimi znajomymi. Jak gra padnie z jakichś tam przyczyn to płakać nie będę. Nie pierwsze i nie ostatnie pieniądze zainwestowane w wizję, produkt, osobę w moim życiu, i napewno nie ostatnie.

 

Mam prawie 43 lata, gram od 1982 roku, dużo i często. Grałem w alphy, bety, early accessy, supportowałem projekty na kickstarterze. Proszę, takie głodne kawałki o rozpuszczonych graczach z enigmatycznego pokolenia sobie daruj, przynajmniej w stosunku do mnie. Wiedziałem, że kupując NA piszę się na wczesny dostęp i że będzie się to wiązać z wieloma brakami i poprawianiem bugów, ale nie na wieczną alphę, której końca nie widać w perspektywie miesięcy, a może nawet lat. Za 37 euro czuję się zrobiony w balona, jeśli chcieli testować masowo, to trzeba było zrobić EA free to play z rabatem na zakup wersji finalnej dla testerów. Z każdym patchem, w którym wprowadzają 10 razy mniej niż powinni, do tego balona devsi pompują coraz więcej powietrza, a obietnice i terminy których nie dotrzymują powodują że mam ochotę sięgnąć po igłę.

 

Mógłbym się z Tobą zgodzić, gdybyś pisał o grze na singla, albo na małe teamy, więc owszem, możesz tak podchodzić, ale skończysz na MMO ze 100 graczami online. Dla mnie ciut mało.

 

Bardzo się cieszę, że masz tak duże doświadczenie we wspieraniu różnych projektów.

Tym bardziej zupełnie nie rozumiem Twojego oburzenia. Tak w ogóle, to nie pisałem moich postów personalnie, tylko ogólnie.

A postów o pokoleniach sobie nie daruję :) Niestety zarówno rynek gier jest zasypywany całą masą syfu, jak i sami odbiorcy bardzo mocno zmienili się na przestrzeni ostatnich dwóch dekad.

Argumentu z 37 euro w ogóle nie rozumiem, bo padają od osoby, która chwilkę wcześniej napisała, że wspierała już nie jeden produkt w różnych fazach rozwoju ...

To ja czegoś tutaj nie łapię. Nie rozumiesz dlaczego gra została udostępniona w EA za pieniądze?

Do tego dokładnie jest opisane, co gra aktualnie zawiera i czego można się po niej spodziewać?

I później mieć pretensję, że gra nie rozwija się jak studio blizzarda, electronic arts czy innego potentata? :)

 

Na szczęście z tego co widzę jest na forum sporo ludzi, którzy potrafią pogodzić się z własnym zakupem i z tym czym on się wiąże.

Pozwolę sobie powtórzyć, że nie bronię deweloperów za wszelką cenę. Mogliby pewne rzeczy innaczej rozwiązać. Bardzo mile bym zobaczył proponowany przez Ciebie "road map", który rzuciłby wiele światła. Wg mnie udostępnili za duży świat jak na tak małą liczbę graczy. Do testów wystarczyłoby 1/3 lub nawet 1/4 tego.

Ale też zupełnie np nie rozumiem naskoku na przykład jak wszedł nowy damage model. Już po kilkudziesięciu minutach pojawiały się posty jaki to on jest zły i nie dobry. A szczerze wątpię, aby ludzie wystarczająco go przetestowali by móc tak pisać. To był zwykły płacz i nic więcej.

Warto byłoby nabrać troszkę dystansu do siebie i gry. Można wtedy wiele rzeczy na spokojnie przyjąć, potestować i opisać swoją opinię.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mamen    33

jest dział Suggestions albo Combat Mechanics... można wylać ból d...y bez problemu a nie nawijać w kółko to samo na polskym forum... a propos aktualności jest gdzieś jakieś bardziej szczegółowe info na temat Hermione?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bart Smith    1,613

jest dział Suggestions albo Combat Mechanics... można wylać ból d...y bez problemu a nie nawijać w kółko to samo na polskym forum... a propos aktualności jest gdzieś jakieś bardziej szczegółowe info na temat Hermione?

To chyba ta maja na mysli bo z tego co slyszalem to bedzie ta brytyjska a nie slynna francuska...

https://en.wikipedia.org/wiki/HMS_Hermione_(1782)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mamen    33

To chyba ta maja na mysli bo z tego co slyszalem to bedzie ta brytyjska a nie slynna francuska...

https://en.wikipedia.org/wiki/HMS_Hermione_(1782)

hmmm trochę szkoda bo HMS-ów sporo a ta francuska fregata ma coś w sobie :)

 

EDIT:

no może przesadziłem ze "sporo" ale kolejna brytyjska piąta rata daje wrażenie powtarzalności :P

Edited by Mamen

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bart Smith    1,613

hmmm trochę szkoda bo HMS-ów sporo a ta francuska fregata ma coś w sobie :)

 

EDIT:

no może przesadziłem ze "sporo" ale kolejna brytyjska piąta rata daje wrażenie powtarzalności :P

Nie dam sobie reki uciac ale taki mi sie wydaje ze kiedys cos na grupie dyskusyjnej moderatorow wspominano...spytalem jeszcze raz i potwierdzili brytyjska.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rychu Karas    302

Tez mam wrazenie, ze zmiany sa za wolne. Pamietajmy, ze cykl zycia produktu ciagle sie skraca. NA choc ladne nadal wiele brakuje chocby do starych i leciwych PoTBSow. Tempa rozwoju gry nie mozna tlumaczyc malym zespolem, bo to niepowazne. Tzn jest robota do zrobienia, jest jakis potencjal i ewentualny zysk lub strata. Jesli jest za malo ludzi to sie qfa robi rekrutacje i dobiera tylu ilu potrzeba. aby produkt mozliwie szybko ukonczyc. To jest biznes i albo umie sie go prowadzic, albo nie i nawet cos co ma tak zwany potencjal, moze skonczcy sie impotencja.

Ja od jakiegos czasu tez juz nie loguje, ale staram sie obczajac co w trawie piszczy, na forum coraz wiecej placzliwych tematow, moze i dobrze. hehe zabawne bylo jak jeden z tych glownym adminow odniosl sie do scam citizena, imo niestety NA delikatnie idzie niestety w ta strone. never ending story: ]

 

pozdr dla wytrwalych: ]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bart Smith    1,613

Fajnie ze zaloga bedzie...niestety to nastepny koszt utrzymania okretow. Widac do czego to powoli zmierza a o czym dawno temu pisali developerzy: aby ograniczyc spam okretow liniowych ich koszty utrzymania musza byc horrendalnie wysokie. Czekam na wprowadzenie amunicji jako element systemu ekonomii oraz prowizji potrzebnych do opuszczenia portu jako tzw. Consumables

Share this post


Link to post
Share on other sites
Otto Kohl    2,034

Kolejny idiotyczny pomysł, kolejny marnowany czas na odstawianie zdobytych okrętów do portów. Brak możliwości przerzucania okrętów do outpostów - kolejne zmarnowane godziny. Oni chcą uśmiercić tą grę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wyspa    89

Ja sam ostatnio nie grałem, głównie ze względu na problemy z czasem... ogólnie niby podoba mi się to iż NA idzie bardziej w stronę realizmu... ale jak pisałem nie trzeba robić symulacji aby coś było wiarygodne.

Zobaczymy jak to dalej rozwiną ale moim zdaniem twórcy powinni się skupić na tym aby ograniczyć wymogi czasowe w grze bo w tej chwili te są wysokie i dla każdej akcji potrzeba niewymiernie długiego przygotowania.

Można przecież odwzorować czy wymusić realne zachowania innymi środkami jednocześnie nie nadwyrężając gameplayu...

Brakuje w NA takiego rozwiązania jak np w Black Desert, które wręcz zbudowane jest na tym aby oszczędzić czas grindu gracza... przy jednoczesnym sprawieniu wrażenia realności akcji, o czym mowa?

Otóż BD w dużej mierze opiera się na crafcie... do craftu podobnie jak w NA trzeba posiadać nieruchomości (w miastach) i ludzi (pracownicy). Pracowników i nieruchomości kupujemy za "Contribution points", te zdobywamy poprzez wykonywanie questów.

Otórz mając budynki i pracowników wystarczy raz dziennie się zalogować wysłać pracowników do roboty i tyle... wydobyte czy wycrafcone towary zostaną automatycznie przesłane do magazynu danego miasta w którym są warsztaty... te możemy odebrać sami albo uwaga... przesłać zdalnie za opłatą...

Dodatkowo podczas transportu jest ryzyko że towar zostanie po drodze rozkradziony (zazwyczaj określony % towary znika).

Oczywiście praca robotników i przesył towarów zajmują określoną ilość czasu ale nie musimy robić tego osobiście, wystarczy sobie z wyprzedzeniem coś przesłać czy wydać odpowiednie rozkazy i po kilku h mamy co trzeba gdzie trzeba... osobiście więc jest szybciej i taniej no ale trzeba poświęcić na to swój czas gry ;)

Tego typu system jednocześnie jest wiarygodny i ułatwia znacznie grę...

W NA przydałby się podobny system handlarzy... wystarczyłoby aby labor hours móc w jakiś sposób "zarabiać" a przesyłanie towarów i statków między portami zlecać za opłatą z jakimś % ryzykiem że mogą zostać przejęte.

Można by to nawet rozwinąć i zbudować system tak że towary fizycznie przewożone są przez floty AI, gdzie np możemy dokupić w ramach usługi jakąś eskortę... jak taką fotkę wysłaną przez gracza ktoś przechwyci to trudno... tracimy to co w bitwie zostało przejęte ;)

Oczywiście druga opcja dużo cięższa do wykonania, ale w sumie ta pierwsza w całości do wykonania na menusach możliwa i mogliby od niej zacząć a potem ewentualnie rozbudować...

Edited by Wyspa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aculeus    1

Ja sam ostatnio nie grałem, głównie ze względu na problemy z czasem... ogólnie niby podoba mi się to iż NA idzie bardziej w stronę realizmu... ale jak pisałem nie trzeba robić symulacji aby coś było wiarygodne.

Zobaczymy jak to dalej rozwiną ale moim zdaniem twórcy powinni się skupić na tym aby ograniczyć wymogi czasowe w grze bo w tej chwili te są wysokie i dla każdej akcji potrzeba niewymiernie długiego przygotowania.

Można przecież odwzorować czy wymusić realne zachowania innymi środkami jednocześnie nie nadwyrężając gameplayu...

Brakuje w NA takiego rozwiązania jak np w Black Desert, które wręcz zbudowane jest na tym aby oszczędzić czas grindu gracza... przy jednoczesnym sprawieniu wrażenia realności akcji, o czym mowa?

Otóż BD w dużej mierze opiera się na crafcie... do craftu podobnie jak w NA trzeba posiadać nieruchomości (w miastach) i ludzi (pracownicy). Pracowników i nieruchomości kupujemy za "Contribution points", te zdobywamy poprzez wykonywanie questów.

Otórz mając budynki i pracowników wystarczy raz dziennie się zalogować wysłać pracowników do roboty i tyle... wydobyte czy wycrafcone towary zostaną automatycznie przesłane do magazynu danego miasta w którym są warsztaty... te możemy odebrać sami albo uwaga... przesłać zdalnie za opłatą...

Dodatkowo podczas transportu jest ryzyko że towar zostanie po drodze rozkradziony (zazwyczaj określony % towary znika).

Oczywiście praca robotników i przesył towarów zajmują określoną ilość czasu ale nie musimy robić tego osobiście, wystarczy sobie z wyprzedzeniem coś przesłać czy wydać odpowiednie rozkazy i po kilku h mamy co trzeba gdzie trzeba... osobiście więc jest szybciej i taniej no ale trzeba poświęcić na to swój czas gry ;)

Tego typu system jednocześnie jest wiarygodny i ułatwia znacznie grę...

W NA przydałby się podobny system handlarzy... wystarczyłoby aby labor hours móc w jakiś sposób "zarabiać" a przesyłanie towarów i statków między portami zlecać za opłatą z jakimś % ryzykiem że mogą zostać przejęte.

Można by to nawet rozwinąć i zbudować system tak że towary fizycznie przewożone są przez floty AI, gdzie np możemy dokupić w ramach usługi jakąś eskortę... jak taką fotkę wysłaną przez gracza ktoś przechwyci to trudno... tracimy to co w bitwie zostało przejęte ;)

Oczywiście druga opcja dużo cięższa do wykonania, ale w sumie ta pierwsza w całości do wykonania na menusach możliwa i mogliby od niej zacząć a potem ewentualnie rozbudować...

 

Zgadzam się z Tobą oprócz jednego, zamiast AI wolał bym kontrakty na przewóz towarów dla graczy, widoczne na całym świecie (wiem, nie było łączności, ale takie uproszczenie myślę że można przełknąć) Był by sens bawienia się w statki handlowe nie tylko do prowadzenia własnego przemysłu ale też, lub głównie, pod kontrakty. Zlecający ustala cenę, czas i miejsce. Piękna konkurencja i dobry temat na Role Play dla braci pirackiej a dla flot narodowych powód by strzec własnych szlaków a nie tylko kampić port bitwy. Myślę że dzięki uniwersalności stref czasowych kontrakt wystawiony w czasie Europejskiego wieczoru spokojnie zostanie zrealizowany przez graczy US i odwrotnie. Bez udziału AI a z adrenalinką.

 

PS: Opcja poddania się takowego Kuriera w przypadku spotkania piratów lub wrogiej floty też by się przydała. Piraci w tamtych czasach woleli złupić statek niż go topić, masowe mordowanie było mocno sporadyczne i często ubarwione przez... załogi złupionych statków ;)

Edited by Aculeus

Share this post


Link to post
Share on other sites
Goly    11

Potwierdzam to co napisał Otto. Ciesze się że wyjeżdżam na 3 miesiące i odstawie w tym czasie komputer, być może po powrocie Naval Action pozytywnie mnie zaskoczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Otto Kohl    2,034

Pytanie czy nie są to po raz kolejny gruszki na wierzbie... była już mowa o patchu w maju, czerwcu, teraz piszą sierpień... Do sierpnia to na pvp1 w prime time będzie 200 osób. Już teraz z każdym dniem widać spadek ilości gracz, a osobiście szczerze wątpię by zmiany wpisane w terminarzu na czerwiec/lipiec zachęciły graczy do powrotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bart Smith    1,613

Pacfic coast open...znaczy sie szykuja sie pod moskali...tam beda mieli podstawy historyczne. Tez mniej ostatnio gram, glownie eko klikam. Nie koniecznie z tych samych powodow co wiekszosc marudzacych...ale fakt developing gry zwolnil ostatnio i nie dziwie sie co niektorym w goracej wodzie kapanym:-P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mamen    33

zwolnił i pewnie jeszcze zwolni... bo co rusz się pojawiają nowe problemy z nowymi implementacjami. No niestety tak już jest ze wczesnymi alfami... co do liczby graczy to wszczyscy klikają eko i jak liczba walnie dna to pewnie będzie w miare stabilnie w którymś momencie  :P:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Glazo    52

Najpierw reklama, teraz przecena. W sumie lekki wzrost w ciągu 2 dni promocji steamowej się pojawił, ale nadal w ostatnich 30 dniach -36% średniej ludzi w grze, -54% w maju i czerwcu w porównaniu do kwietnia. Duuuużo do odrobienia, a ilu starych wchodzi tylko zrobić eko?

http://steamcharts.com/app/311310#3m

Edited by Glazo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×