Jump to content
Game-Labs Forum

Tomasz P.

Members
  • Content count

    78
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Good

About Tomasz P.

  • Rank
    Ordinary seaman
  1. Polish-Lithuanian Commonwealth PvP EU

    Great news!!! I will join my nation immediately.Thank you.
  2. PvP - opisy walk

    Wydaje mi się,że istotne też jest,by mieć przewagę wiatru.
  3. PvP - opisy walk

    Tez to zauwazylem kilka dni temu,z tym zabijaniem zalogi na battle screen'ie.Ewidentny bug,pokazuje wiecej zabojstw niz w rzeczywistosci jest zalogi na okrecie. A tu Kiter-uciekinier.Dlugo to trwalo.Zdziwilo mnie,ze nie mial dzial z tylu i to bylo kluczowe w koncowym sukcesie.
  4. PvP - opisy walk

    Ładna walka sru.Gratulacje.
  5. PvP - opisy walk

    Próbowałem long cannons i marines na pokładzie.Złapał mnie Francuz na Suprise'ie z Rattle'm we flotce.Jestem pewien,że nie miał carronade,być może medium'y.Zaczęliśmy od razu się demasztować,z lekkim wskazaniem dla przeciwnika.Średnio 8% miał więcej żagli.Bardzo ładnie chował żagle przed moimi chain'ami.W sumie pierwszy raz widziałem,jak to należy robić.Następnie nadszedł moment,jeden z dwóch,gdzie zrobiłem poważne błędy.Dałem się zepchnąć pod wiatr,idąc burta w burtę i zadając większe obrażenia na salwę.Na początku abordażu,przeciwnik miał około 20 załogantów więcej,ale w przeciwieństwie do mnie bez marines'ów.I tu mój błąd nr dwa,w konsekwencji którego przegrałem bitwę.Mianowicie dawałem takie rozkazy,które on chciał.Jednym słowem,przewidział wszystko w dwóch kluczowych rundach. Niestety,a może i stety nie zrobiłem screenów.
  6. PvP - opisy walk

    Tym razem Hollywood'dzka gwiazda filmowa mi się trafiła.Nie znam dobrze rang piratów,ale to był chyba low level,bo na starcie miał 55 chłopa na Indiamanie.W każdym razie abordaż trwał jedną rundę,później walka z Trinco botem i gdy npc'ek miał 66 chłopa na pokładzie,pirat poddał walkę. PS Jeśli faktycznie to był początkujący gracz,to nie powinienem go atakować.Ale jak pisałem wyżej nie orientuję się w pirackich rangach.Stało się.
  7. PvP - opisy walk

    Trafiła mi się fajna,uczciwa i dość wymagająca walka z Cherubimem.Przeciwnik od razu chciał mnie zatopić,nie próbował demasztować.Wydaje mi się jednak,ze trochę zaskoczyła go moja lepsza zwrotność,bo próbując rake'owac nie zadawał mi dużych strat w zalodzę.Mnie udało się to bodaj dwa razy.Dzięki czemu osiągnąłem przewagę,której udało mi się nie roztrwonić do końca bitwy.Po użyciu naprawek na żagle i strukturę,walka była już roztrzygnięta,gdyż przeciwnik nie miał już wystarczającej ilości załogi,by przeładowywać działa i stawić opór. GG
  8. PvP - opisy walk

    Groszek z hempem.Nie było praktycznie walki.Kłamczuszek próbował mi wmówić,że jest pusty.Po czym uskuteczniał jakieś dziwne manewry.
  9. PvP - opisy walk

    1vs1 z Trinco po nieudanej próbie ganku.Po kilku rake'ach walka była ustawiona,aczkolwiek przeciwnikowi udało się złamać mi maszt pod koniec walki.Po naprawieniu masztu"dojadłem"mu burtę do końca.
  10. PotBS'y działają.Od czasu do czasu się loguję.Nawet Mario też zagląda.
  11. PvP - opisy walk

    Jak już wiele razy pisałem i mówiłem,nie działa mi w grze F12 i nie wiem czemu.Na steam'ie działa dobrze,a w NA jakby go nie bylo. Możecie wierzyć lub nie,ale wczoraj walczyłem 1vs1 z Hiszpanem na Surprise'ie.Jako,ze bylem na Endymion'ie,koleżka miał przewagę manewrowości.Jednak na samym początku złamał sobie bukszpryt o moja burtę,próbując rake'owac.Zaraz po tym popełnił moim zdaniem poważny błąd,czyli włączył naprawkę żagli,która prawdopodobnie uratowała by go,w momencie jak udało mi się ściąć mu prawie całe ożaglowanie.Później już tylko trzy pełne salwy burtowe i koniec. Ogólnie walka nie była łatwa,kilka rake'ów mu wyszło i miałem problemy z załogą.Poza tym też ładnie kontował,zmuszając mnie do strzelania właśnie w maszty.Skończyłem z około 160 ludźmi załogi.Przy liczbie około 210,jego rake'i nie było aż tak bardzo efektywne.
  12. PvP - opisy walk

    Zachowałem się jak typowy noobek i poniosłem konsekwencje. Wieść niesie,że to był transport materiałów do zbudowania hiszpańskiej armady.
  13. PvP - opisy walk

    Wczoraj wieczorem pływaliśmy z Sembalem pod Habaną/Hawaną.Stoczyliśmy dwie wyrównane bitwy z Hiszpanami.Obie w sumie wygrane,tylko w pierwszej przeciwnicy zdołali uciec,a w drugiej wybuchła im Trinco.Po wyjściu z ów bitwy czekała na nas spora grupa hiszpańskich graczy i w rezultacie po 1 dura mniej.Niestety screenów brak,chyba,że Sembal coś pstryknął. Pomimo porażki,ogólnie na plus wczorajsze potyczki. Pzdr
  14. PvP - opisy walk

    Dzięki chłopaki za okręty,ale nie chcę nic"na Jana".Na pewno dorobię się jakiegoś.Ciekawią mnie po prostu wasze opinie na temat konfiguracji okrętów,taktyki itp. Pamiętam kilka duel'ów z Mr.Doran'em,jeszcze grubo sprzed kilku miesięcy,czyli kilka patch'ów wstecz i schemat był zawsze ten sam:Long cannons+dystans+demaszt,później ewentualnie abordaż.Oczywiście te walki były nieporównywalnie dynamiczniejsze i ciekawsze,niż ta dzisiejsza.
  15. PvP - opisy walk

    Dzisiaj miałem najnudniejszą walkę pvp w mojej"karierze"w NA.Niestety screenów brak.Ale trwała bez mała z 1,5-2h.Ja na Renommee vs.hiszpański Surprise.Pokrótce wyglądało to mniej więcej tak: Ja na carronade'ach,on na longach.Na początku zjechałem mu prawie połowę struktury i trochę żagli,on mnie głównie demasztował.W rezultacie zużyłem naprawkę na żagle i po parunastu nast.minutach zostałem z około 50% żagli,przy jego powiedzmy 70%.Znudzony,zdenerwowany i głodny zwinąłem żagle i przestaje go"gonić".On robi to samo na dystansie i cały czas strzela,ale nic nie wchodzi,bo stoje pod kątem.Idę jeść.Gdy wróciłem,on nadal strzela z tego samego miejsca,więc przeglądam internet i co jakiś czas patrze co robi.W końcu ruszył w moim kierunku,używając naprawki na strukturę.Gdy był stosunkowo blisko,rozwijam żagle i"szarżuje"z moim op ożaglowaniem.Po 2,lub 3 moich salwach kolo traci główny maszt.Od razu włącza naprawkę i bierze dystans,a ja zwijam szmaty i przełączam na facebook'a.I znowu to samo,on strzela do mnie,ja stoje.Po dłuższym czasie podpływa,ma 75% żagli i niepełną strukturę.Podejmuję"walkę",próbując nie zejść poniżej 3 wezłów.Prawdopodobnie miał okręt z fira,bo po moich 3-4 salwach,miał 1/3 hp na obu burtach.W międzyczasie próbował wybijać mi załoge przez rufe.Koniec,końców wziął dystans i wyklikał mając coward perka. Bazując na opisanym wyżej pojedynku,dochodzę do wniosku,że carronade'y ssą,ale czytając forum,widzę,że je zachwalacie.Mam już więc mętlik w głowie. Pzdr
×